Letnia wojna z ślimakami. Czyli jak zwalczyć ślimaki w szybki, ekologiczny i prosty sposób w pięć minut!

Niepozorne, małe ale za to mogą wywołać wielkie szkody

Zaczyna się lato, a co za tym idzie nowe zagrożenia!

Jednym z nich jest ślimak,mały,wolny, ale za to bardzo żarłoczny, Po naszej plantacji kapusty mogą zostać zgliszcza, a po naszych pięknych hostach czy żurawkach wspomnienia. Jednak jest jest prosty, tani i szybki sposób co z nimi zrobić.

Często można usłyszeć o wynoszeniu ręcznym ślimaków, ale jest to czasochłonne. Sypanie soli? Niszczy glebę. Specjalne specyfiki mogą pomóc, ale są drogie.

Ja mam dwa rozwiązania! Które można zrobić w 5 krokach!

  1. Znaleźć dobre miejsce tzn. przy kapuście, funki lub innym miejscu narażonym na ślimaki.
  2. Wykopać dołek
  3. Wkopać w dołek pustą puszkę lub plastikowy kubek po piwie (wcześniej z wyrżniętym wieczkiem)
  4. Napełnić puszkę piwem (wiem, troszkę szkoda no ale cóż…), lepiej piwa ciemnego
  5. Dla “smaku” można dodać troszeczkę spirytusu lub inne “przyprawy”
Pyszne i przydatne 😉

Pamiętajcie tylko żeby piwo nie było nad, ani pod powierzchnią gleby, czyli na równo z nią! Inaczej ślimak albo będzie przeczuwał że może spaść do dziury,albo się nie wdrapie. Po +/- 2 dniach można wymienić puszkę, bo pewnie będzie pełna

Żeby zwiększyć “atrakcyjność” naszej pułapki należy przykryć puszkę deską tak, aby ślimak mógł spokojnie wejść do piwa, a jednocześnie był w wilgotnym i cienistym miejscu 🙂

Mam nadzieje że moje rady, oparte na własnych problemach z tymi zwierzętami 🙂 Jeśli macie jakieś sugestie, lub uwagi- piszcie na wdo.sklep@gmail.com 🙂

Pozdrawiam

Wiktor

Wszystko dla ogrodu

Przewiń do góry